Jest w nim coś niepokojącego i mętnego, czego nie potrafię nazwać. Różowy, chłodny kamień, misternie wpleciony w pasma starego, pociemniałego złota. Nie dostałam go od niej – trafił w moje ręce dopiero po jej śmierci, jako milczący podarunek od dziadka.
Kiedy teraz patrzę, jak ten obcy kształt dostojnie i ciężko spoczywa na moim palcu, czuję dziwny zawrót głowy. Ten pierścionek niesie w sobie cudzą historię, która bezczelnie i bez mojej zgody staje się moją własną.
Przez długie miesiące szkatułka z różowym oczkiem po prostu stała na ciężkim kredensie, stając się kolejną martwą ozdobą. Nie nosiłam go. Było w tym przedmiocie coś tak natarczywego, że w rwanym rytmie codziennych obowiązków za bardzo zaprzątał mi głowę, jakby domagał się uwagi, na którą nie miałam czasu. Dopiero w niespieszne, niedzielne popołudnia zaczęłam drążyć to milczenie.
Dlaczego ta biżuteria nigdy nie ogrzała palca mojej babci? Przecież nie wspominała o nim ani słowem – zresztą, ona w ogóle mało mówiła o sobie, jakby jej przeszłość była terytorium ściśle strzeżonym. Czy to możliwe, że w tym różowym błysku skrywał się rodzinny sekret, o którym szeptano tylko za zamkniętymi drzwiami?
I wreszcie: dlaczego to dziadek, zmagając się z pustką po jej odejściu, wsunął mi go w dłoń? Czy chciał po prostu pozbyć się rzeczy, które go bolały, czy może – całkowicie świadomie – uczynił mnie powierniczką tajemnicy, której sam nie miał już siły dłużej dźwigać?
Nie rozwiązałam zagadki różowego kamienia. Oboje z dziadkiem zabrali ją ze sobą, zostawiając mnie na samym brzegu tej opowieści. A może wcale nie? Może gdzieś w najgłębszych, ciemnych piwnicach mojej podświadomości tli się gotowy scenariusz, a krew, która płynie w moich żyłach, pamięta to, o czym usta nie zdążyły opowiedzieć.
W końcu w jakiś zupełnie niewyjaśniony, magnetyczny sposób czuję się z tym przedmiotem związana. I wiem już na pewno, że nie chodzi tu o zwykłe, rodzinne sentymenty, ale o dług, który spłacam przeszłości, nosząc na palcu jej milczenie.
Anna Katarzyna Balcerek

Komentarze
Prześlij komentarz